Moje pisanie nie zwalnia czytelnika od obowiązku samodzielnego myślenia i gorącego sprzeciwu, gdy mu sumienie taki sprzeciw nakaże. Za ewentualne starcia opinii z góry przepraszam i proszę o wybaczenie ewentualnych błędów. Ale jeśli obaj będziemy się starali przebywać w prawdzie, to starcia, a nawet błędy nie okażą się groźne. Simone Weil mówiła, że gdy sprzeciwiamy się Chrystusowi…