Subskrybuj
Leżę jak mszaki leżą i patrzę jak mszaki patrzą, fot. z archiwum autorki
Poetka, artystka wideo, dr hab. w specjalności botanika. Autorka tomów Atomy, minimum, uhonorowanego Nagrodą Kościelskich w roku 2017 oraz Piach, a także nagrodzonego Nagrodą Literacką Gdynia zbioru esejów Patyki, badyle. Jej film Metamorphosis of Plants...

Wiej!

Kluczem do zrozumienia tego świata jest na pewno cecha, która dziś jest w zaniku, jest nieopłacalna i w obecnej rzeczywistości postrzegana jako słabość. To wdzięczność. Wdzięczność za innych, żywych i nieożywione cząstki materii, dzięki którym jesteś.

Podobno rozkwit świata właśnie się kończy, płatki świata brązowieją i gniją, a w dzikim przyspieszeniu w ciągłym poszukiwaniu komfortu i szczęśliwości życia nie ma już przed człowiekiem przyszłości. Coraz więcej też w ludziach smutku. Nie ma wojen, a ludzie i tak giną. Po prostu sami się zabijamy. Depresja, cukrzyca i otyłość są chorobami tzw. cywilizacyjnymi naszych ciał, kiedy w tym samym czasie, daleko inni konają z głodu lub pragnienia. Umierają w rudym popiele, nie mając dokąd iść. Przecież ich tu nie wpuścimy. Różnice pogłębiają się i nasza o nich świadomość zdradza, jak żyliśmy przez ostatnie setki lat.

Piekło Niepodobna…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świat prosi o ratunek