Dzisiaj te niby-rzeźby muszą udawać, że są poważnymi pomnikami przeszłości. Figury Chrystusa, Marii, czasem całej Świętej Rodziny. Czuwają osamotnione na ogrodzonych siatką cmentarzach. Napisy widać tylko co poniektóre: Taraszewicz Bylińska, Cmajło Kulczycka, Bandriwski de Nowosiliec. Ziemia skostniała, tak jak oczy starszych, z którymi rozmawiamy. Tych, którzy pamiętają bogactwo swoich przedwojennych ojców. Wielka Bylina to była bogata wieś. Przed wojną ponad dwa tysiące ludzi. „Jedźcie do Byliny, tam sama szlachta! Tylko do…