Subskrybuj

Wszystko o Szymanowskim

„Był jednym z najbardziej niepospolitych ludzi, jakich ujrzała w swoim gronie Odrodzona Rzeczpospolita”, pisał Jarosław Iwaszkiewicz; „była to na pewno jedna z najhojniej przez naturę wyposażonych indywidualności, jakie wydał naród polski”, wspominał Stefan Kisielewski. Tymczasem w opinii publicznej Karol Szymanowski funkcjonuje jako „najwybitniejszy polski kompozytor po Chopinie” (w dodatku coraz częściej zagrożony przez Witolda Lutosławskiego), a to stawia go w mało komfortowej sytuacji.

Twórca polonezów, mazurków tudzież Larghetta z Koncertu fortepianowego f-moll wypełnia bowiem z nawiązką społeczne zapotrzebowanie na „muzykę wysoką”, a w panteonie narodowych wielkości tak przesłania młodszych kolegów, że nawet autorzy kolejnych filmów na temat jego romansu z George Sand nie dostrzegają (na szczęście dla autora Efebosa!), o ile bardziej ekscytująca byłaby biografia Szymanowskiego.

Szymanowski za życia inspirował literatów (Iwaszkiewicz – Sława i chwała

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świat w roku 2025. Prognozy, nadzieje, obawy