Pan Stefan powtarza: odpoczynek polega na zmianie rodzaju pracy.
Pierwszy raz usłyszałem te słowa z ust szefa Fundacji Kultury Chrześcijańskiej Znak, kiedy skończył 80 lat. Któregoś dnia zapowiedział, że udaje się na tygodniowy urlop. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że „urlop” jest w jego ustach tylko figurą retoryczną. Spotkaliśmy się ponownie już po kilku dniach. Wyglądał na bardziej zmęczonego niż poprzednio. Oczywiście zamiast odpocząć, zajął się nowymi, a jakże – pilnymi i ważnymi sprawami. Takich spraw Pan Stefan – jak mówią o nim ci, którzy go znają – ma na głowie mnóstwo. Jego życiorys świadczy o tym jasno: wieloletni naczelny miesięcznika „Znak”, członek założyciel Klubów Inteligencji Katolickiej w Warszawie i Krakowie, członek Papieskiej Rady ds. Świeckich, wiceprzewodniczący…