Mikołaj Grynberg od kilku lat publikuje dokumentalne książki poświęcone żydowskiemu doświadczeniu życia po Holokauście. Ten artysta fotograf, twórca oryginalny i poszukujący, w kolejnych swoich dziełach dający interesujące i ważne świadectwo wrażliwości estetycznej, emocjonalnej i intelektualnej, przed dziewięciu laty dokonał zwrotu zainteresowań i rozpoczął realizację kolejnych autorskich projektów. Trudno znaleźć dla nich dobrą nazwę. Ich celem jest przybliżenie ludziom żyjącym 70 lat po Zagładzie jej skutków, które wciąż pozostają nie do pojęcia.
Początek tej drogi ilustruje album Auschwitz. Co ja tu robię?(2009); jest to dzieło synkretyczne, w którym słowo i obraz budują przejmującą relację o ludziach odwiedzających muzeum w Auschwitz, a w pośredni sposób o mentalnych (i nadal niewyobrażalnych) konsekwencjach tego,…