Subskrybuj
fot. Getty
Dr nauk humanistycznych, filolog, krytyk literacki. Zajmuje się literaturą XX w., współczesną prozą polską i melancholią.

Oddawanie świata

„Jednak rozważam bezustannie zagadnienie tęsknoty, zastanawiam się też, czy sprawia mi ona cierpienie” – wyznaje narrator <i>Poczucia kresu</i>, opublikowanej w 2011 r. powieści, którą Julian Barnes zadedykował swojej zmarłej trzy lata wcześniej żonie Pat Kavanagh. To zdanie brzmi jak nieświadoma zapowiedź <i>Wymiarów życia</i>, najnowszej książki brytyjskiego pisarza.

Na tę niewielką objętościowo prozę składają się trzy eseje, w których słowa „śmierć”, „żal”, „smutek”, „rozpacz”, „cierpienie” są przedmiotem nieustannej, wielostronnej analizy. „Stare słowa” – powiada o nich Julian Barnes, bo w sytuacjach granicznych tylko one oddają istotę rzeczy, tylko one warte są namysłu. Ale też słowa, na których zbudować można wielką literaturę – pod warunkiem że…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Po feminizmie