W 2009 r. na swoim blogu napisałeś, że na ASP w Katowicach, której masz dyplom, nauczyłeś się myśleć, a w Instytucie Twórczej Fotografii w Opawie – fotografować. Nadal masz takie przekonanie?
Kompletnie tego nie pamiętam, ale to częściowo prawda. Może nie jest tak, że na ASP nauczyłem się myśleć, natomiast opanowałem podejście i operowanie metaforą – abstrakcyjną analizą konkretnych tematów. To była baza stworzona dzięki spotkaniom z takimi artystami jak Wojtek Kucharczyk, który zmuszał nas do niestandardowego rozwiązywania problemów. Wtedy oczywiście nie zdawałem sobie sprawy, że coś się tworzy i że będzie to w dużym stopniu rzutować na moją pracę w przyszłości.
Tę postawę mogłeś potem połączyć ze strictewarsztatową wiedzą zdobytą w…