Subskrybuj
fot. Diana Lelonek
Historyk sztuki, kulturoznawca, doktorant w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Wydziału Polonistyki UJ, kurator w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Obecnie współpracuje przy organizacji festiwalu Warszawa w Budowie. Publikował m.in. w „Didaskaliach”, „Obiegu”, „Szumie”.

Ćwiczenia z posthumanizmu

Na śmieciorośliny patrzę z dużą czułością, ponieważ to twory, które nie znają takiego pojęcia jak „odpad”, są znacznie bardziej zaradne niż ludzie. Zadaję sobie pytanie: czy z tych mikrośrodowisk możemy zaczerpnąć jakąś lekcję i przenieść ją w świat ludzkiego działania?

Szymon Maliborski: Tematy, które poruszasz, dotyczą szeroko rozumianego posthumanizmu (cokolwiek ten termin znaczy lub nie znaczy). Twoje pole badawcze wypełniają słowa: postprzedmiot, śmieciorośliny, postzielnik, patainstytucja itp. Chcesz stworzyć nowy język, który wyzwoli nas od grzęźnięcia w starych kategoriach?

Diana Lelonek:Świetnie, że od tego zaczynasz – ta kwestia zaprząta mi myśli najbardziej. Zastanawiam się nad tym, jak opowiadać o nowych zjawiskach, by dobrze wybrzmiało ich znaczenie, by odwzorować sieci powiązań i relacje. Myślę, że najważniejszą rzeczą do zrobienia jest wypracowanie nowego aparatu pojęciowego – w tym momencie takie przewartościowanie jest konieczne. Nie wystarcza nam terminów na opisanie współczesnych powiązań istniejących w świecie, relacji między ludźmi i nie-ludźmi. To wzmaga poczucie niepewności. Język, który znamy, właściwie nie jest w stanie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Języki miłości