Domy kultury to lokalny przemytnik ambitnych rozrywek, mobilizator działań, miejsce, gdzie można wejść w bezpośredni kontakt z kulturą właśnie. Szeroko pojętą. Dotknąć, spróbować, zobaczyć. Przynajmniej w teorii. Często te instytucje, szczególnie w małych miastach, borykają się ze skromnymi budżetami, nie mogą przedrzeć się przez skostniałe układy i tradycyjne metody pracy, przez co ich oferta jest bardzo uboga. A lokalna społeczność nie jest świadoma, że w okolicy takie miejsce w ogóle istnieje. Na szczęście na mapie Polski pojawia się coraz więcej punktów prowadzonych przez niezwykłych ludzi, którym niestraszne są te ograniczenia. Potrzebne są…
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa UW na kierunku fotografia prasowa i reklamowa. Jego zdjęcia są publikowane w takich magazynach jak „New York Times”, „National Geographic”, „Gazeta Wyborcza”, „Duży Format”, „Glamour”, „i-D Poland”, „Zwykłe Życie” czy „VICE”. Spełnia...