Chciałbym porozmawiać z Panią o stosunku Witolda Gombrowicza do religii. Był on oczywiście ateistą, ale choćby w Dzienniku słowo Bóg pojawia się na tyle często, że ten ateizm zaczyna być podejrzany. Ciekawi mnie jego relacja z siostrą – Ireną. Była jedną z najbliższych mu osób, a zarazem najbardziej religijnych, z jakimi się zetknął. Zachowało się kilka ich listów, które pokazują, że jego pogląd na temat religii był bardziej złożony, niżby się to wydawało na pierwszy rzut oka. Jaki był jego stosunek do religijności siostry?Witold uważał, że jeśli religia może jej pomóc, może nadać sens jej życiu, to powinna przy niej pozostać. W pełni szanował jej światopogląd i był bardzo tolerancyjny. Cechowała go zresztą wielka otwartość na inne światy. Akceptował je, jeśli widział, że są autentyczne. Mówił o Irenie z miłością i szacunkiem. Ze względu na matematyczne…
krytyk i historyk literatury, adiunkt na Wydziale Polonistyki UJ