Subskrybuj
Dr literaturoznawstwa, filolożka, kulturoznawczyni, krytyczka literacka. Asystentka w Katedrze Teorii Literatury na Wydziale Polonistyki UJ. Autorka książki Defekty. Literackie auto/pato/grafie – szkice (2016). Tłumaczka współczesnej literatury ukraińskiej.

Miłość bez jutra

Po 50 latach od śmierci Haliny Poświatowskiej światło dzienne ujrzały pełne uczuć listy niewidomego pisarza Ireneusza Morawskiego do niej.

Tylko mnie pogłaszcz – tytuł pierwszego wydania Mariola Pryzwan, która przygotowała tę edycję, zaczerpnęła z jednego z listów. Korespondencja Morawskiego z lat 1957–1962 wzbogacona została o zdjęcia nadawcy i adresatki, wycinki z gazet, urywki wierszy, a przede wszystkim o starannie wybrane fragmenty jednego z najbardziej intymnych utworów Poświatowskiej – Opowieści dla przyjaciela, poświęconej Morawskiemu właśnie. Historię tej pięknej miłości między poetami znaliśmy do tej pory w wersji Poświatowskiej, Morawski chłodno przyjął Opowieść…, a na druk listów nie wyraził zgody. Zresztą nie są to listy, są to kilometry tęsknoty zapisane na czworokątach papieru.
Z wersów zapisanych pod poszczególnymi datami bije ogromna fascynacja Poświatowską jako poetką, przewijają się prośby o nowe wiersze, echa lektur i doniesienia o własnej twórczości. Z kolei gdy Poświatowska wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych i ich drogi życiowe się rozchodzą, panuje w korespondencji tęsknota zmieszana z wiarą, że los ich niebawem połączy. Każdy list pełen jest słów niezwykłej czułości, nawet jeżeli maskowanej błahostkami i szczegółami z codzienności. Nie brak w nich też inteligentnego humoru nadwrażliwego poety, refleksyjności i zabaw słowem, bowiem pod względem językowym i literackim korespondencja ta jest jedną z bardziej oryginalnych i wytrawnych. Z 92 listów Morawskiego wyłania się spisany sercem portret wspaniałej poetki i zapis jednej z tych fascynacji, które przydarzają się nam rzadko, a czasem wcale.

_

Ireneusz Morawski

Tylko mnie pogłaszcz… Listy do Haliny Poświatowskiej

oprac. Mariola Pryzwan, Prószyński i S-ka, Warszawa 2017, s. 240

Artykuł pojawił się w numerze: Kiedy zaczyna się przemoc?