„Odkrywanie świata to jeden z najlepszych sposobów odkrywania umysłu, a w wędrówce przemierzyć można je oba”– pisze Rebecca Solnit w Zewie włóczęgi(tłum. A. Dzierzgowska, S. Królak), mając na myśli dwutorową i synchroniczną relację, jaka łączy chodzenie z poznawaniem konkretnych miejsc i przestrzeni z poznawaniem zakamarków własnej świadomości. Innymi słowy, w im dziksze, mniej uczęszczane rejony świata…
Literaturoznawca, poeta, tłumacz, krytyk literacki, adiunkt w Instytucie Filologii Romańskiej UJ oraz w Ośrodku Badań nad Awangardą UJ. Ostatnio wydał tom prozy poetyckiej Drożdżownia (2015) i monografię Status przedmiotów w poezji surrealizmu (2015).