Subskrybuj

Jak oglądałem wystawę Caspara Davida Friedricha

W styczniu wybrałem się do Hamburga na wystawę Caspara Davida Friedricha. Od dawna, z powodów zawodowych, chciałem zobaczyć duży zbiór obrazów tego niemieckiego pejzażysty romantycznego, i oto nadarzyła się okazja – wielka retrospektywa w hamburskiej Kunsthalle.

Do Hamburga pojechaliśmy pociągiem – ja i Klementynka, rezolutna, ośmioletnia osoba. Pociągiem podróżuje się wygodniej niż autem po autostradzie i można zjeść śniadanie w restauracji. Aby dobrze wykorzystać czas, postanowiłem, że będziemy na miejscu dziesięć minut przed otwarciem wystawy. Dlatego prosto z dworca, o godzinie 9.45, udaliśmy się pod gmach Kunsthalle. Siąpił zimny deszczyk. Stanęliśmy na końcu kolejki, która wiła się na schodach…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Czy Pan Bóg sprowadza deszcz?