Jednak tak naprawdę dopiero teraz, dzięki tej publikacji, świat poznał szczegóły drogi, jaką Matka Teresa przebyła w ciemnościach trwającej niemal pół wieku nocy wiary. Czytając dziś te miejscami szokująco szczere zdania (,,Czuję w duszy […] straszliwy ból z powodu utraty – Boga, który mnie nie chce – Boga, który nie jest Bogiem – Boga, który naprawdę nie istnieje”, s. 263), wiemy już, że wyszły spod pióra Błogosławionej – heroiczność jej cnót potwierdził swym autorytetem Kościół. I dlatego są to zdania bezcenne. Stanowią łyk źródlanej wody orzeźwiający wszystkich, którzy czują się zemdleni cukierkowym stereotypem ,,świętości”. Ta książka ma właściwie dwóch autorów: obszerne cytaty z listów i innych pism Matki Teresy zostały wplecione w tok narracji, jaką prowadzi o. Brian Kolodiejchuk – misjonarz Miłości, postulator procesu beatyfikacyjnego, dyrektor The Mother Teresa Center. W pierwszej chwili czytelnik może poczuć się zawiedziony, więcej bowiem dostaje biografii niż autobiografii. A jednak jest to komentarz umiejętny, rysujący kontekst, a jednocześnie dostatecznie transparentny, abyśmy sami mogli wyciągać wnioski. Urodzona w 1910 roku w Skopje, Gonxha Agnes Bojaxhiu w wieku osiemnastu lat wstąpiła do Instytutu Najświętszej Maryi Panny, nieklauzurowego zakonu loretanek. Niemal natychmiast wysłano ją na misje do Bengalu, gdzie podjęła…