Subskrybuj

Moc Conradowskiej utopii. W 150. rocznicę urodzin pisarza

Conradowskie zasady, ideały, wartości wydają się nas przerastać, ale przynajmniej w inteligenckich środowiskach musi trwać przekonanie – ilekroć mamy robić coś prawdziwego razem – że do tych zasad powinniśmy się odwołać.

Jest w powieści W oczach Zachodupassus, który wykłada wiedzę Conrada o Wschodzie, ujawnia resentymenty i lęki, a zarazem rzuca pewne światło na jego system wartości. Conrad pokazuje tam rosyjskiego terrorystę na tle realiów Szwajcarii. Gdy Razumow przechodzi przez bramkę prowadzącą do podmiejskiej posiadłości, zauważa, że nikt tej bramki nie zamyka. To zdaje mu się wstrętnym: „-Demokratyczna cnota! Widocznie nie ma tu złodziei – mruknął do siebie niechętnie. Lecz zanim wszedł do parku, spojrzał jeszcze kwaśno na jakiegoś robotnika siedzącego bezczynnie na ławce w szerokiej czystej alei. Jegomość ten wysoko zadarł nogi, rękę przewiesił przez niską poręcz publicznej ławki i wypoczywał po królewsku z taką miną, jakby wszystko wokół należało do niego….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Literatura i moralność. Czy powieści uczą, jak żyć?