Subskrybuj

Już nie jestem szlachcicem

Groby, dużo jednakowych grobów. W śniegu. Pomniki odlewane. Pewnie to było wtedy modne, a i tańsze od prawdziwych rzeźb – takich, co to mają w miastach. Najwidoczniej nie żyli tu zbyt zamożni ludzie. A może po prostu nie widzieli różnicy?

Dzisiaj te niby-rzeźby muszą udawać, że są poważnymi pomnikami przeszłości. Figury Chrystusa, Marii, czasem całej Świętej Rodziny. Czuwają osamotnione na ogrodzonych siatką cmentarzach. Napisy widać tylko co poniektóre: Taraszewicz Bylińska, Cmajło Kulczycka, Bandriwski de Nowosiliec. Ziemia skostniała, tak jak oczy starszych, z którymi rozmawiamy. Tych, którzy pamiętają bogactwo swoich przedwojennych ojców. Wielka Bylina to była bogata wieś. Przed wojną ponad dwa tysiące ludzi. „Jedźcie do Byliny, tam sama szlachta! Tylko do…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Co słychać w Radiu Maryja?