Mniej więcej od półwiecza wszyscy mamy w Nowym Jorku, na Manhattanie, znajomych, bliskich znajomych, a ściśle – jedną dobrze znajomą rodzinę. Liczę od półwiecza, to jest od połowy lat 50., bo wtedy zaczęło się na świecie czytać Salingera i w kolejnych odsłonach zaznajamiać z rodziną Glassów. W końcu doszliśmy do sporej zażyłości. Wiemy, że Bessie paraduje po domu w szafirowym kimonie, a…
Tłumaczka literatury niemieckojęzycznej, eseistka, autorka m.in. książek Rubryka pod różą (2007), Jak być artystą. Na przykładzie Thomasa Manna (2011), Dziwna rzecz – pisanie (2012).