Subskrybuj
Pisarz, publicysta, felietonista. Debiutował na łamach czasopisma „Science Fiction”. Autor wielu opowiadań oraz powieści, m.in: Tracę ciepło (2007), Widma (2012), Szczęśliwej ziemi (2013), nominowanej do Nagrody Nike. W 2013 r. był nominowany do Paszportów „Polityki”...

Drugi skok w rozdwojonym domu

Walka w klatce zmieniła Dużego. Ożenił się i zaczął podróżować. Spoglądam teraz na jego żonę i dzieci ryczące nad trumną. Kruszynka ma twarz pociągłą i bladą z natury, więc smutek dodaje jej uroku, a brzdące różnią się tylko wzrostem, niczym więcej. Jest ich piątka. Duży ledwo nałożył obrączkę i już zabrał się za płodzenie. Kruszynka rodziła co roku, gdy kra szła rzeką. Duży powtarzał mi, że prawdziwym wyzwaniem jest ojcostwo.

Dla moich dwóch przyjaciół: Wita i Dobrosława

.

1. Pogrzeby są nudne, wszystkie takie same, a jednak zamiast smutku obejmuje mnie groza. Mój brat idzie do ziemi. Ojciec jakoś się trzyma, mama nie trzyma się wcale, Kruszynka chlipie wśród brzdąców, maciupki kondukt żałobny zaciska się jak głodny brzuch wokół pustki po Dużym, liście ślizgają się po nagrobkach i zaraz z rodzinnego nieba polecą krople wspomnień. Chciałbym wrócić do domu i trzeć uszy, aż odlecą. Chciałbym siedzieć na łóżku. Chciałbym nie robić nic, poza sprawdzaniem, że ciągle jestem. Macałbym sobie palce. Rozdrapywał kolana. Ale stoję tutaj, owiany przez smutek innych i mokry wiatr. Mój brat już się schował, a ja boję się, że zniknę. Wstąpię za nim do…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Atlas polskich mężczyzn