Wiele osób nie myśli o osobach niesłyszących w kategoriach kulturowych. Tymczasem Głusi, tak jak inne grupy kulturowe, mają swój język, tradycje, zwyczaje, instytucje oraz poczucie odrębności, na którym zasadza się wspólna tożsamość. Oczywiście nie wszystkie osoby z dysfunkcją słuchu czują się częścią tej grupy. Zatem nie każdy głuchy jest Głuchy. Słowo to pisane wielką literą odnosi się do kwestii kulturowych w odróżnieniu od mającego raczej charakter medyczny i pisanego małą literą słowa „głuchy”.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego nawet ponad 2 mln osób w Polsce ma różnego stopnia problemy ze słuchem. Większość z nich można uznać za osoby niedosłyszące, które mogą komunikować się werbalnie, choć w różnym stopniu i tylko czasami za pomocą implantów oraz aparatów słuchowych. 48 tys. osób określiło się jako osoby głuche. Zakładając, że znaczna część tej grupy identyfikuje się z kulturą Głuchych, można przyjąć, że jest to grupa liczebniejsza niż Łemkowie czy nawet Romowie.
Mowa w ruchachFundamentem kultury Głuchych jest język migowy. Należy jednak odróżnić Polski Język Migowy (PJM) od Systemu Językowo-Migowego (SJM) stworzonego w oparciu o gramatykę języka polskiego. Prace nad pierwszym tego rodzaju sztucznym językiem zainicjował w połowie XVIII w. pobożny francuski filantrop Charles-Michel de l’Épée, nazywany dziś „Ojcem Głuchych”. Obserwując…