Czy w istocie Judasz mógł być zły, tak zły, jak opisują to ewangeliści, skoro Chrystus wybrał go na jednego ze swoich apostołów? Dziwne napięcie, sprzeczność, niedopasowanie przenikające tę postać stają się rytmem opowieści Máraiego.
Sándor Márai na kartach swojego dziennika pisze: „to zdumiewające, jak literatura światowa zaniedbała dotychczas tę postać; żaden pisarz nie przedstawił dotychczas Judasza” (s. 329). I w innym miejscu: „W półśnie pojawia się przede mną postać Judasza. To intrygująca figura. Ciekawym przedsięwzięciem byłoby kiedyś rozważyć, co się naprawdę rozegrało między Chrystusem, młodym Janem i Judaszem” (s. 320). Ta…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Wpatrzeni w Europę