Tymczasem to wcale nie musiało się udać. Po roku 1989 muzycy estradowi działający w porządku poprzedniej epoki nie od razu odnajdywali się w nowej rzeczywistości. Zwłaszcza że życie artystyczne poprzednich dziesięcioleci, w latach 70. i 80., z dzisiejszej perspektywy wydaje się pełne absurdów i niedorzeczności.
Po pierwsze, wyjazdy zagraniczne gwiazd estrady były limitowane i ograniczane przez Polską Agencję Artystyczną „Pagart” zajmującą się promocją polskiej kultury, a de facto będącą instytucją pośredniczącą między państwem (pracownicy często podlegali ministerstwom Kultury i Spraw Zagranicznych) a światem artystycznym. Artyści, o ile udało im się wyjechać za granicę, byli nieustannie pod „opieką” i obserwacją. Rejestrowano ich zachowania, co mogło przełożyć się w przyszłości nie tylko na określone obostrzenia, jeśli chodzi o wyjazdy poza Polskę, ale także…