Subskrybuj
fot. Rafał Paradowski

Nowe praktyki, estetyki i sposoby myślenia

Chcemy stworzyć instytucję feministyczną – a to jest wyjątkowo trudne, by nie powiedzieć: niemożliwe, w teatrze repertuarowym. Zależy nam na spłaszczaniu struktury i demokratyzacji decyzji. Mówimy o praktyce troski i nieprzemocowych relacji nie tylko wewnątrz instytucji, ale też w kontaktach z artystami i artystkami.

Po co Warszawie kolejny teatr?

Grzegorz Reske: Nie wiem, moim zdaniem miasto go nie potrzebuje.

Marta Keil: Na pewno nie chcemy kolejnej teatralnej instytucji.

 

A jakiej?

MK: Łączącej rozmaite dziedziny: choreografię, sztuki wizualne, teatr niezależny. A takich jest nadal mało w Warszawie.

 

Mówisz o interdyscyplinarnej instytucji, w której można zobaczyć spektakl, wystawę i film, czy o miejscu działającym w duchu tzw. zwrotu performatywnego (określenie Tomasza Platy)? Czyli takim, w którego ramach powstają wydarzenia performatywne łączące właściwie dowolne dziedziny sztuki?GR: Wcześniej pisał jeszcze o tym Richard Schechner i parę innych osób. Nam chodzi nie tylko o łączenie dyscyplin w jednym programie, ale o przenikanie się ich w…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jedzenie przyszłości