Subskrybuj

Podziemne rzeki, inne życia

Młody Hertz porusza w Iwaszkiewiczu jakąś wewnętrzną, niezwykle dla niego ważną, strunę – bliski kontakt z młodym, wrażliwym człowiekiem uderza w skorupę, która zdążyła powlec poetę w średnim wieku.

Bardzo lubię, jak piszesz do mnie listy, wydaje mi się przez chwilę, że czterdzieści lat spada z pleców – i szum wtedy, jak szum tysięcy skrzydeł!”, pisze w latach 70. Jarosław Iwaszkiewicz do Pawła Hertza, parę dziesiątek lat wcześniej 16-letniego aspiranta, który wysyła do 40-letniego mistrza list z prośbą o ocenę wierszy. Iwaszkiewicz nie odpowiada typowo – „że jest talent, że trzeba pracować, czytać i te wszystkie duperele, które zawsze pisarz arrivé pisuje do rozpaczających młodzieńców” (jak opisze to przy innej okazji) – bo i Hertz nie jest typem rozpaczającego młodzieńca, a wiersze…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wpatrzeni w Europę