Subskrybuj
fot. Jacek Więckowski
Absolwentka filozofii i historii sztuki. Doktorantka w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kuratorka wystaw Mleczne zęby, O powstawaniu i ginięciu, Nocne aktywności, Drobnostki, Nic nie widać, Replikantki, Przypadkowe przyjemności. Współpracuje z czasopismami „Fragile” i „Dwutygodnik”....

Poleżeć na ziemi

Maluje, rzeźbi, filmuje. Bez kalkulacji i planu. Na szybko, intuicyjnie. Nie stawia granic między środkami wypowiedzi. Natalia Bażowska pyta o miejsce człowieka w cywilizacji sterylności. Dostrzega tęsknoty nowoczesnego społeczeństwa za dzikością. W swoich pracach pragnie znaleźć ekwiwalent ujarzmionej przyrody.

Marta Lisok: Swoje prace pokazywałaś na wystawach w takich miejscach, jak Narodowa Galeria Sztuki Zachęta w Warszawie, Bunkier Sztuki w Krakowie, BWA w Katowicach, na Biennale Młodej Sztuki Rybie Oko w Ustce czy Triennale Młodych w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Wygrałaś konkurs Artystyczna Podróż Hestii i Przegląd Sztuki „Świeża krew”. Byłaś również nominowana do Paszportów „Polityki” w 2013 r. Projekty, które realizujesz, trafiają zarówno do kuratorów, jak i odbiorców. Twoja droga do sukcesu w sztuce wymagała wielu poważnych decyzji. Wywodzisz się z rodziny z tradycjami lekarskimi. Jesteś doktorem psychiatrii, jednak zdecydowałaś się odejść od tej profesji na rzecz studiów na Akademii Sztuk Pięknych. Skąd ta decyzja?Natalia Bażowska: Możliwość tworzenia fascynowała mnie od dawna, ale kiedy miałam 16 czy 17 lat, nie wyobrażałam sobie,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Czarnobyl – eksplozja wolności