Marta Duch-Dyngosz: Zacznijmy od końca Pana książki The End of the Holocaust („Koniec Holokaustu”). W ostatnim rozdziale powołuje się Pan na twierdzenie, że drugi Holokaust mógłby się dziś wydarzyć. Dowodzi Pan, że towarzysząca mu retoryka jest dziś obecna i żywa. Przyzna Pan, że jest to odważne stwierdzenie. Alvin H. Rosenfeld: Nie mówię nigdzie, że „drugi Holokaust mógłby się dziś wydarzyć”. Nie twierdzę też, że tego typu katastrofa jest czymś nieuniknionym, jednakże bylibyśmy nieodpowiedzialni, gdybyśmy nie rozpoznali odradzającego się antysemityzmu, jak również faktu, że w ekstremalnym wydaniu ma on wyraźnie ludobójczy charakter. Podam przykład. W motcie do ostatniego rozdziału mojej książki przywołuję słowa byłego prezydenta Iranu Hashemi Rafsanjaniego: „Użycie nawet jednej bomby jądrowej na terenie Izraela zniszczy wszystko (…). Nie jest czymś nieracjonalnym rozważanie takiej ewentualności” (1). Rafsanjani, któremu daleko od bycia „nie nieracjonalnym”, zobaczył w zniszczeniu Izraela coś pożądanego i publicznie do tego wezwał. Tak jak uczynił to ajatollah Ruhollah Chomeini,…
Redaktorka miesięcznika „Znak”, socjolożka, absolwentka MISH UJ. Przez rok studiowała na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Stypendystka Fulbrighta, laureatka grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki. Napisała rozprawę doktorską Upamiętnianie społeczności żydowskich w byłych sztetlach we współczesnej Polsce....