Subskrybuj
Doktorantka na Wydziale Polonistyki UJ. Publikowała m.in. w „Res Publice Nowej”, „Opcjach”, „Nowej Dekadzie Krakowskiej” i na portalu „Popmoderna”. Interesuje się problemem reprezentacji traumy poholokaustowej i estetyzacją śmierci. Nie stroni od popkultury.

Stłumione pragnienia

Theweleit winą obarcza czas wilhelmińskiego pokoju, podczas którego przemiany społeczne doprowadziły do zwyrodnienia relacji damsko-męskich i, co za tym idzie, całego aparatu tamującego szeroko rozumiane pragnienie. Rozpoczął się proces silnej separacji płci i wytwarzania się męskiego pancerza ochronnego.

Niespełna trzy lata temu Mieke Bal wydała książkę Wędrujące Pojęcia w naukach humanistycznych, w której postulowała, by współczesny badacz humanista nie ograniczał się jedynie do niepopartego pracą nad konkretnym materiałem teoretyzowania. Jako alternatywę proponuje studium przypadku lub próby (opartej na przykładach) analizy kulturowej. „Trzeba pozwolić przedmiotom odpowiadać” – pisze. Podczas poszukiwań (udanych) realizacji projektu Bal nie sposób pominąć dwutomowego dzieła Klausa Theweleita. Męskie fantazje bowiem, choć po raz pierwszy opublikowane już w 1977 r., są doskonałym przykładem autorskiej teorii, która wyrosła na gruncie pieczołowicie zgromadzonych i sumiennie przeanalizowanych tekstów kultury. Deklaracja badacza, jakoby „opracowywany materiał miał tu pierwszeństwo przed interpretacjami”, znajduje pełne pokrycie w…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dusza w lepszej formie