Gdyby żył, skończyłby właśnie 70 lat. I jestem pewien, że – pomimo prób jego zdyskredytowania, jakie zapewne wciąż by podejmowano – nadal byłby najbardziej wyrazistym (i najodważniejszym!) biskupem katolickim…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.