Subskrybuj
Warszawski muzykolog, krytyk, ekolog akustyczny. Członek kolektywu redakcyjnego magazynu o muzyce współczesnej „Glissando”. Przełożył „Strojenie świata” R. Murraya Schafera, teraz marzy o kolektywie rolniczym i hektarze ekologicznego zboża.

Kompletny brak wyobraźni

Mogę w wyobraźni pogłaskać Giewont, polizać go po szczycie i wziąć go na ręce jak niemowlę, ale nie zamajaczy mi w głowie nawet mglisty zarys jego grani. Mam afantazję.

Wyobraź sobie trójkąt… Zobacz go w głowie, tak naprawdę. Jeśli potrzebujesz w tym celu zamknąć oczy, przerwij na moment czytanie. Otwórz. Jaki to trójkąt? Jakiego jest koloru, faktury, na jakim tle go widzisz? Możesz zobaczyć kilka innych trójkątów? Czarny, czerwony, zielony, wielki jak stodoła i mniejszy niż mysz, wesoły, smutny, ubrany w kocie futro, unoszący się nad wodą. A teraz spróbuj sobie pomyśleć, że twój umysł nie ma zupełnie zdolności wizualizowania czegokolwiek – widzisz…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wyobraź sobie