Gdy jednak taką podróż 40 lat później postanawia samotnie rozpocząć młoda warszawianka, można posądzić ją o szaleństwo. Dla Agnieszki Pajączkowskiej, kulturoznawczyni, animatorki kultury oraz twórczyni projektów fotograficznych i edukacyjnych, to złoty środek, by przejść na pozór nieprzekraczalną granicę i dotrzeć do osób, dla których czas zatrzymał się kilkadziesiąt lat temu. Jej Wędrowny Zakład Fotograficzny, mający w zamyśle służyć robieniu zdjęć miejscowej ludności, stanowił wyłącznie pretekst do rozmowy, zrozumienia ich przeszłości, usłyszenia historii, o których od dawna lub nigdy nikt nie miał odwagi mówić. Przez pięć letnich sezonów autorka podróżowała wzdłuż granic z Litwą, Białorusią, Ukrainą, Rosją oraz…
Absolwentka kulturoznawstwa i zarządzania mediami na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zamiłowania (i zawodu) promotorka.