Subskrybuj
Historyczka sztuki, entuzjastka miejska, dzieląca swój czas zawodowy na projekty z zakresu kultury i marketing

Dom przeniesiony

Choć tytułowa „nowohuckość” sugeruje unikalność opowieści, to jednak ta telenowela mogła wydarzyć się w wielu miastach, które na fali socjalizmu rozpoczęły dynamiczny wzrost.

Junacy (młodzi członkowie hufców pracy) oczarowani wizją miasta dla każdego porzucali dotychczasowe życie, by budować nie tylko Nową Hutę, ale również lepszą przyszłość. Po latach nowohucianie weryfikują idealistyczne podejście – losy podporządkowali nowej rzeczywistości, która często nie przystawała do wcześniejszych obietnic. Nowa Huta jest tłem i źródłem nostalgii albo wręcz smutku. Nie znajdziemy tu opisów znanych postaci czy wydarzeń historycznych z życia dzielnicy. Raczej spotkamy szereg osobistych wspomnień składających się na wyjaśnienie, skąd może wynikać klimat Nowej Huty i jej odrębność. Jeden z reportaży Radłowskiej uświadamia także, jak mało mówi się i pisze o życiu wsi, które wcześniej zajmowały te tereny. Historia pani…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jedzenie przyszłości