Autora kształtowały radziecki atlas oraz zamiłowanie do filozofii, więc gdy dorósł, ruszył w podróż na poszukiwanie czystej geografii i granic bytu. Milczarek prezentuje geograficzne ekstrema Rosji: Kamczatkę, Jakucję (Kołymę), Workutę, zasnute dymem ujście Jeniseju czy wielkopolskie Cieśle Małe – najdalej na zachód wysunięty kraniec Imperium Rosyjskiego; jest również Ewenkia – geograficzne serce Syberii. Rozważania Milczarka to także ekstrema ludzkiej natury. Nie da się odwiedzić Kołymy, Workuty i Norylska, by nie wspomnieć o łagrach i sowieckich zbrodniach. Autor mówi wprost, że jeśli cokolwiek zostało tam zbudowane, to na ludzkich kościach. Rosję kocha i nienawidzi i nie analizuje jej na zimno. Przytaczane spostrzeżenia są sugestywne i przesycone emocjami. Filozoficzne dywagacje…
Kustosz w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej – Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, filolog polski, włoski i klasyczny