Łubieński w eseistycznej Książce o śmieciachopowiada o przyczynach rozhulanej produkcji tworzyw sztucznych, niefrasobliwości w nabywaniu i konsumowaniu produktów, a także konsekwencjach, jakie ponoszą fauna i flora w wyniku naszych działań. Rdzeń książki, czyli refleksje wywołane przez nerwicę ekologiczną czy szerzej: poczucie bezradności, zbudowany jest na lekkim literackim szkielecie. Autor z opowieści o przypadkowo znalezionym opakowaniu środka na potencję czy kilku nabojach wysnuwa historie o znaczącej wadze ekologicznej. Obrazy świeżo wyklutych żółwi mylących światła nadmorskiej restauracji ze światłem księżyca, ptaki budujące gniazda z poliestru, wypełnione plastikiem żołądki ryb nie nastrajają pogodnie. Podobnie jak nieudane próby etycznej produkcji niektórych sprzętów czy powolne…
Absolwentka religioznawstwa na UJ, księgarka, recenzentka literacka. Współpracuje z miesięcznikiem „Znak” i kwartalnikiem „Herito”