Subskrybuj
Redaktor miesięcznika „Znak”, dr nauk społecznych, tłumacz i popularyzator współczesnej włoskiej filozofii politycznej.

Nikaj

XX-wieczne dzieje Śląska stanowią w książce Rokity tło dla opowieści o losach jego rodziny. Albo odwrotnie: bardziej prywatne wątki pozwalają ukazać doniosłość historycznych przemian, przecinających życie konkretnych bohaterów i ich bliskich.

Autor mówi o podziałach przy śląskich powstaniach, o pradziadku z Wehrmachtu, o krasnoarmiejcach, którzy urządzili sobie w 1945 r. kwaterę w jego domu. Nie jest to jednak praca pisana za stołem przy rodzinnych albumach, lecz w najlepszych partiach w terenie. Rokita zabiera nas z Ostropy, Wójtowej Wsi i Gliwic do Radlina, Opola czy w okolice Góry św. Anny i rozmawia z wieloma ludźmi. Nie jest twórcą sagi, ale reporterem, który odkrywa przed czytelnikami śląski świat. A odkrywa go, ponieważ tego świata już nie ma. Odszedł wraz z Urbanem, Hansem i Elsą. I to mimo że krajobraz jest tu wciąż podobny, a gdzieniegdzie stoją nawet te same budynki. Dlatego na pytanie, gdzie jest tytułowe kajś, odpowiedziałbym: nikaj. Bo tak jak Martin Pollack zabrał nas w…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Szczęście – to skomplikowane