Bogaty Zachód w opowieści Sofii Oksanen to monstrum, z chęcią korzystające z ukraińskich paliw kopalnych i genów. Jest w tym zarazem fakt i wielka metafora. Oto bowiem czytamy, jak DNA Europy Wschodniej, zamknięte w gibkich ciałach młodych dziewcząt, wędruje do świata uprzywilejowanego, wykarmionego, choć biologicznie jałowego. Ale tematem Psiego parkunie jest sama surogacja. Dawno nie czytałam książki tak autentycznej, trzymającej czytelnika w mocy opowieści do samego końca. Autorka pisze dosłownie na wdechu, w krótkich i gęstych zdaniach odtwarzając przerażenie swoich bohaterek i ich nawyk ciągłego oglądania się za siebie, zbudowany przez pokolenia kolejnych ofiar – najczęściej kobiet….