Tym razem tłem dla perypetii bohaterów jest niespokojna historia Cypru z jej tragicznym punktem w roku 1974, a opowiada o niej drzewo, Ficus carica. Równolegle do wzrostu napięć na wyspie rozwija się zakazane uczucie Turczynki i Greka. Cypryjska miłość, mimo szekspirowskiego tragizmu, staje się dojrzała i wydaje owoc – dziewczynkę, która zapuści korzenie w innej ziemi i w innym czasie.
Te „drzewne” metafory nie są przypadkowe. Perspektywa arboralna jest obecna w powieści za sprawą ożywionego figowca zwyczajnego. Figa przekazuje ciekawostki na temat drzew, ale przede wszystkim jest strażnikiem tego, co zapomniane czy lekceważone z punktu widzenia historii „oficjalnej”. To oraz oparcie kompozycji powieści na strukturze…