Subskrybuj
fot. Wydawnictwo Marginesy
Redaktorka w Salam Lab, doktorantka polonistyki UJ, współpracuje ze „Znakiem”

Parskać z rozkoszy

Potrzebujemy takich książek jak „Minuty” Izy Klementowskiej, przypominające o tym, jak starość bywa trudna i niewygodna.

Boimy się starości. Tej obok nas, ale i własnej. Często traktujemy ją jako coś, co nam się nie przydarzy, próbując przedłużyć trwanie młodości. Ars bene moriendi? Nie, dziękuję. Współczesna kultura konsumpcyjna tabuizuje starość, choć zdaje się, że nadchodzi też przełamanie tego zjawiska (upatrywać go można np. w modzie na siwe włosy). Potrzebujemy takich publikacji jak Minuty Izy Klementowskiej. Reportaże o starościto wznowienie, wracają w nowej szacie graficznej, z genialną chropowatą okładką, przypominającą o tym, jak starość bywa trudna i niewygodna (czytanie jest więc tu procesem nie tylko intelektualnym, lecz i dotkliwie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dobre życie w chaotycznym świecie