Bo Carson McCullers, zmarła w 1967 r. ikona amerykańskiej kultury queerowej, w swojej prozie stwarza przestrzeń dla osób wykraczających poza normy, odmiennych, dziwacznych, a przez to spotykających się z niezrozumieniem i odrzuceniem. Powracającym refrenem w wielu opowiadaniach jest zrośnięte ze sobą dzieciństwo i dorastanie. To drugie łączy się według niej z wtłoczeniem w uwierający czarno-biały binarny podział ról, funkcji społecznych i obowiązków. Zarówno jej bohaterki i bohaterowie, jak ona sama – będąca w związkach i z kobietami, i mężczyznami– nie potrafią się w tym odnaleźć.
Nie ulega wątpliwości, że Carson McCullers to pisarka o słuchu absolutnym, która doskonale rozumiała ludzką psychikę i emocje – potrafiła nie tylko detalicznie i prawdziwie je odwzorować, ale też…