Najpopularniejsza powieść austriackiej pisarki Marlen Haushofer doczekała się w tym roku nowego przekładu autorstwa Małgorzaty Gralińskiej. Tytułowa ściana – niewidzialna bariera, która niespodziewanie pojawia się w mikrokosmosie bezimiennej narratorki, oddzielając ją od reszty świata – wyznacza bieg historii pełnej niedopowiedzeń, pozostawiającej nas zarówno w konfuzji, jak i w zachwycie. Czym jest ściana? To również pytanie, na które nie dostaniemy w czasie lektury odpowiedzi. I dobrze, bo to nie one są siłą tej książki. Jedno jest pewne: bohaterka zostaje jedyną ludzką istotą na odgrodzonym ścianą terenie wespół z psem Luchsem, krową Bellą i kotami, rozpoczynając walkę o przetrwanie. Jej monolog przemienia się w sprawozdanie, które zdaje się utrzymywać ją w porządku. Trzymanie się ram ludzkiego świata poprzez prowadzenie skrupulatnych zapisków rejestrujących…
Redaktorka i promotorka miesięcznika „Znak”, zainteresowana feministyczną debatą nt. pornografii i pracy seksualnej oraz kulturą wizualną, publikowała m.in. w „Tygodniku Powszechnym” i „Czasie Kultury”