Subskrybuj
Redaktor miesięcznika „Znak”, dr nauk społecznych, tłumacz i popularyzator współczesnej włoskiej filozofii politycznej.

Codzienność zamiast buntu

Ludowa historia przemysłowego i pogranicznego regionu, zbiorowy bohater, czyli krnąbrne wobec silnych i bogatych chachary, obalenie stereotypów Ślązaka jako pokornego i zdyscyplinowanego oraz kobiet jako niezdolnych do fizycznej pracy i politycznie biernych – wiele pomysłów i wysokie stawki, lecz w gruncie rzeczy wyszła z tego wszystkiego dość tradycyjnie opowiedziana historia.

Ludowość sprowadza się tu głównie do historii strajków i klasowych antagonizmów lub wykazania, że całkiem sporo górników miało lewicowe sympatie. Bardzo mało zaś dowiadujemy się o tym, jak żyli na co dzień oni sami i ich rodziny. Paradoksalnie więcej takich informacji autor wydobył o czasach dawniejszych niż tych całkiem współczesnych. Po okresie PRL-u biegniemy szybko, być może dlatego, że strajków na Śląsku było wtedy niewiele, jakby chachary stamtąd zniknęły…

Najciekawsze są momenty, w których Zalega odsłania paradoksalny status tego pogranicznego regionu – zarabiało się tu mniej niż w innych zagłębiach przemysłowych Niemiec (dlatego Ślązacy od dawna emigrowali),…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zodiakary, tarociary i gnostycy