Subskrybuj
fot. Wydawnictwo Artrage
Redaktor miesięcznika „Znak”, doktor filozofii. Współpracuje z magazynem „Kontakt”, pisze również w „Tygodniku Powszechnym” i na portalu NOIZZ.pl

Ja to nie ja

Pod choinkę sprawdzi się literatura nie tylko dobra, lecz również elegancka. Ze świecą szukać serii, która lepiej spełni te warunki niż wytworna ArtRage’owa „Cymelia”.

Nowy kanon warszawskiego wydawnictwa dostarcza wrażeń i odkryć, a wśród nich w 2024 r. chciałbym wyróżnić Pasierba Juana José Saera. Święta to moment odnajdywania stałości w rytuale, a Saer ukazuje ludzki los jako rozedrgane, odwieczne badanie siebie, w którym jedyny pewny fundament stanowi – jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi – płynna zmiana stabilizowana właśnie rytuałami. Nieduża powieść Argentyńczyka gromadzi wiele znaczeń. Historia porwania nastoletniego majtka przez rdzenne amerykańskie plemię, a następnie jego powrotu do rodzimej kultury stanowi punkt wyjścia do głębszej refleksji ontologiczno-fenomenologicznej, której nie powstydziłby się dojrzały akademik. „Wspomnienie jakiegoś wydarzenia nie stanowi wystarczającego dowodu na jego prawdziwość, tak jak wspomnienie snu, który, jak sądzimy, przyśnił…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Stwórz szałas na hałas