Subskrybuj

Akt odwagi

Co sprawia, że w czwartej, siódmej, ósmej dekadzie XX w. mieszkanka poleskiej, małopolskiej lub dolnośląskiej wsi decyduje się spisać swój życiorys, by następnie wysłać go na konkurs do Warszawy? Pomimo zmęczenia, pomimo lęku, że zostanie rozpoznana, pomimo wstydu, że czytelnik spojrzy z góry na „błędy nieodpowiednie wyrażenia i nazwy”?

Tosiek nazywa autorki kobietami, które „piszą, chociaż nie powinny”. Ich pamiętniki są aktem odwagi i świadomego sprzeciwu, prośbą o chwilę uwagi, polem walki o widzialność własnego losu. Często zwierzają się w nich z tego, czego nie powiedziały dotychczas nikomu – nieudanych małżeństw, trudów samotnego macierzyństwa, straconych perspektyw edukacyjnych, prób przerwania niechcianej ciąży. To przenikliwe, krytyczne obserwatorki, otwarcie mówiące o wadliwym systemie.

Choć kolejne pokolenia pamiętnikarek dzielą pewną wspólnotę doświadczeń, w wielu przypadkach więcej jest między nimi różnic niż podobieństw. To kobiety o różnym stopniu zamożności, religijności, wykształcenia (niektóre ukończyły cztery…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Ile nas dzieli od szczęścia