Florence Noiville podjęła się zadania niezwykle trudnego – postanowiła napisać książkę o pisarzu, który cieszy się dużą popularnością, jednak przez całe życie stronił od rozgłosu i medialnego blichtru. Milan Kundera nie udzielał wywiadów, a nawet nie dawał się fotografować. Skoro brakuje materiałów, trzeba próbować innymi metodami, dlatego zawarte w podtytule słowo „biografia” może nieco zwieść. Nie ma co tu spodziewać się kalendarium, bibliografii czy szczególnie pożądanych przez czytelników pikantnych faktów z życia towarzysko-uczuciowego.
Trzeba zaznaczyć, że książka jest owocem długoletniej przyjaźni autorki z małżeństwem Kunderów, w związku z czym na pierwszy plan często wysuwa się sama Noiville. Czy to wada? Prawdopodobnie wielkość pisarza objawia się wtedy, gdy w jego blasku potrafimy dostrzec prawdę o nas samych.
Zarazem taki pomysł musi mieć skutki uboczne: przede…