Subskrybuj
(1919–1996) – niewidoma pisarka i poetka. Zadebiutowała w wieku 60 lat na łamach tygodnika „Nowa Kultura”. Opublikowała dziewięć tomików poezji i wspomnień.

Dziennik we dwoje

– Miron – mówię bardzo ostrożnie, żeby go nie zrazić – trzeba by jakąś marynarkę. Ta kurtka, to jedyne, co masz na górę. – Nie jestem przeciwny marynarce. Latem można by nosić. Tylko mnie tą marynarką nie zanudźcie.

22 marca [1976]
Miron dyktuje mi na brajla Obóz ZMP. Nazwa mówi sama za siebie.


23 marca, wtorekWieczór, trochę dziś cieplej, zalatuje wiosną. A nad ranem słyszałam fletowego ptaka. Miron mówi, że u niego na Chamowie też już śpiewa. Wchodzę z panem Julianem do Mirona. Słychać muzykę, jakieś kobiece głosy, chlupot wody w łazience. Malina do nas w przedpokoju: – Są jakieś dwie dziewczyny, obce, zupełnie obce. A Miron się kąpie. Po chwili Miron wychodzi z łazienki i do mnie szeptem: – Dowiedz się, kto to są te panie, tobie jako niewidzącej prędzej wypada. – Może panie nam się przedstawią – proponuję. Dziewczyny podrywają się, podają mi rękę i wymieniają swoje nazwiska. – Czy panie pracują? – pytam głupawo,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Tajny dziennik Białoszewskiego