Listy te składają się na tom II ich korespondencji, od kilku lat oczekiwany. Tom pierwszy wyszedł przed trzema laty nakładem wydawnictwa „Czytelnik” (Jerzy Giedroyc, Czesław Miłosz, Listy 1952—1963, Warszawa 2008, ss. 791; w roku 2010 ukazał się także przekład litewski tego tomu). Koniec lat sześćdziesiątych i początek siedemdziesiątych to czas ważnych zmian w świecie i Polsce. Działo się wówczas wiele – wiele też procesów, decydujących o obliczu Polski i Europy Wschodniej zostało w tym czasie zapoczątkowanych. Polski Marzec 1968 r. był bez wątpienia wymownym dowodem bankructwa ideologii legitymizującej reżim PRL. Stłumiona przemocą „Praska Wiosna” w Czechosłowacji dowodziła, że możliwa jest ewolucja reżimów komunistycznych od wewnątrz. Rozwijał się podziemny ruch wydawniczy i ruch dysydentów w Związku Sowieckim. I Giedroyc, i Miłosz patrzyli na to wszystko z uwagą. Ale to przede wszystkim Redaktor „Kultury” był przekonany o doniosłym przyspieszeniu historii, o otwierającej się perspektywie wielkich zmian w położeniu Polski i Europy Wschodniej. Jego listy obfitują w bardzo liczne wypowiedzi dotyczące przyszłości. Listy Giedroycia z tych lat wydają się najbardziej poruszające, często świadczące o krótkotrwałym zwątpieniu w sens misji „Kultury”. Obfitują one także w przepowiednie wielkich zmian – robotniczej rewolty w PRL, a także nieuchronnego krachu systemu sowieckiego…