Subskrybuj
Redaktorka miesięcznika „Znak”, socjolożka, absolwentka MISH UJ. Przez rok studiowała na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Stypendystka Fulbrighta, laureatka grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki. Napisała rozprawę doktorską Upamiętnianie społeczności żydowskich w byłych sztetlach we współczesnej Polsce....

Prawo do kultury prawem do rozwoju

Dzisiaj zagrożenie może wynika z sytuacji, w której z braku możliwości rozwijania własnej kreatywności będziemy niemalże wyłącznie sięgali po cudzą tożsamość i pomysły innych, co może oznaczać utrzymywanie pozycji peryferium cywilizacyjnego rozwoju. Mówiąc inaczej, będziemy dodawani do czegoś, zamiast dokładać do czegoś od siebie, będziemy dostarczycielami prostej pracy i surowca, a nie kreacji i innowacji.

Max Weber w swoim klasycznym studium Etyka protestancka i duch kapitalizmu zwrócił uwagę, że kapitalizm nie rozwinąłby się bez norm i wartości składających się na etos ciężkiej i sumiennej pracy. Luc Boltanski wskazuje na przemianę kapitalizmu i jego ducha. Współcześnie opisałabym etos, wymieniając cechy takie jak: indywidualizm, niezależność, ciągły rozwój, elastyczność. Identycznie przedstawia się charakterystyka kreatywnych pracowników. Czy stąd waga kapitału kreatywnego we współczesnej gospodarce? Od Webera wiemy, że kultura ma bardzo istotne znaczenie dla rozwoju gospodarki, gdyż ta potrzebuje instytucjonalnej obudowy. Gospodarka rynkowa nie działa, jeśli owej społecznej otoczki nie ma. Część owej obudowy stanowi „podglebie kulturowe”. Dla mnie jest jasne, że są pewne specyficzne typy podłoża kulturowego w większym stopniu sprzyjające rozwojowi gospodarki…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kreatywna Polska?