Ja – młody, wówczas 24-letni absolwent kulturoznawstwa, autor dwóch wydanych tomików wierszy i wielu publikacji w prasie literackiej, bezskutecznie poszukujący pracy w branży kulturalnej, od pierwszych godzin w nowej pracy myślałem przestraszony: jak przetrwać? Przez pierwsze lata ostatnią rzeczą była chęć ujawnienia się jako poeta… Zarówno przed podopiecznymi, jak i przed kolegami z pracy. Ani przez moment nie sądziłem, że kultura, która od lat była i jest moją pasją, przyniesie tyle niespodzianek.
Kultura na uwięziProwadziłem poniekąd dwa życia – prywatne (do którego zaliczam także realizowanie twórczej pasji) i zawodowe. To pierwsze pozwalało mi wówczas łapać równowagę i oddech, drugie, jak…