Subskrybuj

Czwarta władza do wzięcia

Zmiany w mediach są tak duże i toczą się tak szybko, że dziś nikt nie wie, do czego doprowadzą w najbliższych latach. Najwięksi wydawcy eksperymentują, by przetrwać i znaleźć modele biznesowe na przyszłość. W tych globalnych testach bierze udział całe społeczeństwo, choć zdaje sobie z tego sprawę tylko mała jego część.

27 lutego ubiegłego roku Leo Prieto – najpopularniejszy bloger w Ameryce Południowej – został wyrwany ze snu przez olbrzymi huk. W jego mieszkaniu, podobnie jak w całym mieście, nie działała elektryczność. Prieto, korzystając z jedynego działającego urządzenia – telefonu komórkowego – umieścił w serwisie internetowym Twitter pytanie: co to było? Inni użytkownicy serwisu natychmiast zaczęli odpowiadać, pisząc o wielkim trzęsieniu ziemi, o zniszczeniach, jakich dokonało i o liczbie rannych w ich sąsiedztwie. Niecałą godzinę później – również za pomocą Twittera – do Prieto zgłosiła się telewizja CNN, której dziennikarze odkryli, że do blogera docierają precyzyjne informacje z całego regionu ogarniętego kataklizmem. Chwilę później Prieto już na antenie CNN relacjonował telefonicznie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Michał Heller: Kulturę tworzą naukowcy