Subskrybuj

10,780,000,000 wyników w 0.21 sekundy

Całości nagromadzonej informacji nie sposób wchłonąć i jakkolwiek by się człowiek nie starał, zawsze dręczyć go będzie niepewność, że coś ważkiego umknęło mu z pola widzenia. Jednak najtrudniejszy dziś problem wiąże się z koniecznością wyłowienia odżywczego ziarna z powodzi plew!

Obawia się Pan o przyszłość mediów?Historia poucza, że z apokaliptycznymi przepowiedniami i biciem na alarm wypada być ostrożnym. Nikt nigdy z mediów zadowolony nie był. Straszyli nas mediami od niepamiętnych czasów – w tym temacie nic się nie zmieniło. Już gdy pojawił się Gutenberg i wymyślił „maszynkę do druku”, licznych mędrców ogarnęła panika, że coś się kończy – i kultura, i wiara, a przede wszystkim, że rozpusta i zepsucie obyczajów wedrą się drukarską szparą do przyzwoitych dotąd i bogobojnych domostw… Wielki pisarz węgierski – Sandor Marai – zanotował w swoim dzienniku w 1956 r., czyli 60 lat przed obecną wrzawą wokół upadku dziennikarstwa, że nasza epoka jest jedną z najbardziej ogłupiających…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Michał Heller: Kulturę tworzą naukowcy