Subskrybuj
Autor m.in. Podkrzywdzia i Bez. Ostatnio wydał Dom ojców, opowieść o uprawie ziemi i prehistorii. Mieszka w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Gdzie słońce nie zachodzi

– Alinka! Przyniesiesz, proszę, chlebuszka?! I kiełbaski jakiej. I pomidorka. I czaju… Z konfiturą, koniecznie! – tak woła do żony Piotr Zujew Fiodorowicz, gdy odwiedzają go goście.

Wita ich na nagrzanej od słońca ławce przed domem, osiadłej w gnieździe miękkich zielsk. Na twarzach wszystkich odprężają się wieczorne promienie słońca. – Tam dalej, piętnaście kilometrów w dół rzeki zobaczysz wielką, okrągłą skałę. Bóg wie, kto ją stworzył: czy człowiek, czy Bóg, czy coś jeszcze? – opowiada zwykle o swojej okolicy. – Alinka! Proszę cię, przyniesiesz do tego samogonciku? – woła raz jeszcze Piotr. – Sam robiłem – iskrzą mu oczy, gdy polewa po pół kubka. – Przemieszałem wszystkie owoce. Pyszny. Z owoców z naszego ogrodu. Ni…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Koniec religii czy różne ścieżki wiary? Debata z Charlesem Taylorem